Koronawirus a realizacja umowy zamówienia publicznego w budowlance

Obecna epidemia o skali globalnej stanowi istotną przeszkodę wpływającą na sposób i termin realizacji wszystkich umów. W tym także umów o roboty budowlane – pisze w swoim blogu pan mec. Tomasz Sułkowski z kancelarii Gravis Legal Group.

 

Kryzys koronawirusowy w dużym stopniu odbija się na wielu branżach, w tym także na branży – budowlanej.

Poważnymi skutkami rozprzestrzeniającego się koronawirusa z punktu widzenia branży budowlanej są:

– zaburzenia światowych łańcuchów dostaw objawiające się anulowaniem wielu zamówień, co wpływa skrajnie negatywnie na działalność firm budowlanych, uniemożliwiając im realizację niektórych robót,

– braki kadrowe powodujące spowolnienie prac, a w konsekwencji mogące wpływać również na ostateczny termin realizacji zamówienia.

Sytuacja nie jest ze wszech miar zadowalająca. Wręcz przeciwnie. Ze wskazanymi problemami boryka się naprawdę wiele firm w branży budowlanej, jednak co zrobić w przypadku gdy owa bolączka dotknie również firmę wykonawcy budowlanego?

Jak pisze pan mec. Sułkowski – odpowiadając na to pytanie warto zwrócić uwagę na jeden z fragmentów pochodzący z Tarczy Antykryzysowej, istotny z punktu widzenia realizowanych zamówień publicznych w kontekście zmiany umowy, w tym terminu jej wykonania.

Otóż art. 15z Tarczy  nakłada na strony umowy ws. zamówienia publicznego obowiązek wzajemnego informowania się o wpływie okoliczności związanych z wystąpieniem COVID-19 na należyte wykonanie zawartej umowy, o ile taki wpływ wystąpił lub może wystąpić.

Dlatego też najistotniejszą i w zasadzie kluczową kwestią o której musisz pamiętać, jest przekazanie Zamawiającemu kompleksowej informacji o istniejących (bądź potencjalnych) problemach Twojej firmy związanych z koronawirusem.

W jaki sposób poinformować Zamawiającego o trudnościach? O tym w szczegółach w artykule pana mec. Tomasza Sułkowskiego pt.: Koronawirus a termin realizacji umowy ws. zamówienia publicznego.

Zdjęcie: chuttersnap

Comments

Be the first to comment on this article

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Go to TOP