Europejski nakaz aresztowania w czasach koronawirusa

Pomimo trwającej epidemii koronawirusa osoby ścigane europejskim nakazem aresztowania nie mogą spać spokojnie. Weźmy chociażby niedawny przypadek pewnego przestępcy z Lipki, który został złapany na terenie Wielkopolski i zostanie przekazany niemieckim organom ścigania (tutaj informacja).

Pan mec. Damian Tomanek, adwokat, mówi, że prawdopodobnie przekazywanie osób poszukiwanych pomiędzy poszczególnymi państwami ulegnie czasowemu wyhamowaniu, nie oznacza to jednak, że w sprawie europejskich nakazów aresztowania nic się nie dzieje.  Z doniesień medialnych wynika natomiast – jak wspomina pan Mecenas – że władze chcą się “pozbyć” z zakładów karnych jak największej ilości osób osadzonych albowiem skupiska ludzi, w razie wybuchu epidemii, stanowią duże zagrożenie dla zdrowia i życia znajdujących się w nich osób.

Co z rozprawami w sądach?

Wszystko dzieje się dynamicznie i zmienia się z godziny na godzinę. Nie wiadomo co przyniesie kolejny dzień. Na dzień dzisiejszy sytuacja w polskich sądach jest na pewno inna niż jeszcze tydzień temu. Wygląda tak, że nie odbywają się rozprawy, a decyzją władz sądowniczych, sądy miały wstrzymać wysyłkę korespondencji która zobowiązywałaby stronę do podjęcia jakichkolwiek czynności w określonym przez przepisy terminie.

Jest to zrozumiałe – wpływa na to obecny stan rzeczywistości – adwokaci po prostu mają problemy z odbiorem i wysyłką poczty, kontaktem z klientami i innymi osobami, itd.

Nie wpływa to jednak na niektóre inne postępowania. Pracownicy administracyjni i sędziowie jednak do pracy przychodzą. Oznacza to, że odbywają się posiedzenia niejawne oraz wykonywane są wszelkie czynności nie wymagające obecności stron.

Prezesi poszczególnych sądów okręgowych wydali zarządzenia w których zawarto „wykaz spraw pilny” rozpoznawanych w trybie niecierpiącym zwłoki. Między innymi są to właśnie sprawy związane z wykonaniem Europejskiego Nakazu Aresztowania (ENA).

Więcej na ten temat pisze w swoim artykule pan mec. Damian Tomanek, z którym zapoznasz się w TYM miejscu.

Zdjęcie: Mitch Lensink

Comments

Be the first to comment on this article

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Go to TOP